PUSZEK I MRUCZEK J NA POKŁADZIE

Wyjazd ze zwierzakiem za granicę – od czego zacząć?

Praktycznie każdy kraj (nawet te wchodzące w skład UE) ma własne uregulowania prawne dotyczące wwozu/wywozu zwierząt towarzyszących. Wiele osób nie lubi tego określenia, ale z punktu widzenia przepisów słodziak Puszek nie jest ukochanym syneczkiem pańci  tylko zwierzęciem towarzyszącym. I nie ma co liczyć na to, że rozbrajające spojrzenie psich oczu zmiękczy serce służb granicznych. Nie zmiękczy. Musimy więc dobrze poznać przepisy, by nie dać się zaskoczyć.

Gdzie szukać informacji?

Zawsze aktualne informacje znajdują się na stronie Głównego Inspektoratu Weterynarii ( https://www.wetgiw.gov.pl/nadzor-weterynaryjny/podroze-ze-zwierzetami-towarzyszacymi )  Naprawdę warto tam zajrzeć i zapoznać się z zamieszczonym informacjami i dokumentami.
Lekarz weterynarii w większości gabinetów weterynaryjnych posiada odpowiednie dokumenty. Dobrym pomysłem jest więc umówienie się z lekarzem, który wszystko wytłumaczy i pomoże przygotować plan szczepień (więcej informacji o szczepieniach znajdziesz w dalszej części artykułu). Konsulat Ostatnią deską ratunku jest telefon do konsulatu. Nawet jeśli urzędnik nie udzieli odpowiedzi „od ręki” to z pewnością podpowie, gdzie szukać informacji.

Formalności, które należy załatwić przed podróżą

Zwierzęciu wyjeżdżającemu za granicę należy wyrobić paszport. Paszport wystawia lekarz weterynarii.  Od chwili wystawienia dokument ten w znacznym stopniu zastąpi zwierzakowi książeczkę zdrowia – to do paszportu, a nie do książeczki wpisywane będą informacje o szczepieniach, odrobaczaniu, itp. Z wyrabianiem tego dokumentu wiąże się kilka ważnych spraw, o których należy pamiętać.

  • Nie każdy lekarz weterynarii jest uprawniony do wystawiania paszportu. Zdarza się, że w przychodni tylko jedna osoba może to zrobić. Dlatego umawiając się na wizytę powiedz jaki jest jej cel.
  • Na wizytę weź ze sobą nie tylko psa czy kota, ale i jego dotychczasowe dokumenty: książeczkę zdrowia (koniecznie!) i metryczkę (jeśli ją posiadasz).
  • Pies/kot urodzony po 2011 musi być zaczipowany. W przypadku starszych zwierząt dopuszczalną alternatywą dla czipa jest tatuaż. Tym niemniej uważam, że nawet zwierzę z tatuażem warto zaczipować. Po pierwsze, dzięki temu unikniemy ewentualnych dyskusji na granicy, po drugie z biegiem lat tatuaż zaciera się, staje niewyraźny, a czasem wręcz nieczytelny, co z kolei może wzbudzić podejrzenia podczas kontroli.
  • Jako że szczepienia wpisywane są do paszportu, należy je wykonać po wystawieniu tego dokumentu. W przeciwnym  przypadku może zaistnieć konieczność powtórzenia szczepień. Żeby oszczędzić czas dobrze jest załatwić podczas jednej wizyty jak najwięcej spraw, na przykład, wyrobienie paszportu, czipowanie i szczepienie przeciwko wściekliźnie.
  • Szczepienia są ważne przez dość krótki okres.  Z drugiej strony od szczepienia do przekroczenia granicy musi upłynąć nie mniej niż pewna, określona liczba dni (wynika z okresu inkubacji choroby). Zarówno zbyt stare jak i zbyt świeże szczepienie jest nieważne. To samo dotyczy profilaktyki antypasożytniczej. UWAGA: w niektórych przypadkach liczy się nie tylko dzień, ale nawet godzina podania preparatu! Niedotrzymanie terminu może spowodować cofnięcie na granicy, a w skrajnych przypadkach nawet uśpienie zwierzaka!
  • W niektórych krajach obowiązkowa jest kwarantanna (nawet kilkutygodniowa). Jak by to nie było dla ciebie przykre, nie próbuj jej ominąć. Machlojki mogą skończyć się bardzo źle dla pupila. Uwzględnij kwarantannę w planach podróży i, niestety, odłóż na ten cel pieniądze  – to nie jest tania przyjemność.

Mikroczip

Mikroczip  to specjalne urządzenie wielkości ziarenka ryżu wszczepiane zwierzęciu przez lekarza weterynarii. Kapsuła implantowana jest w lewą stronę szyi lub w skórę między łopatkami. Zabieg jest błyskawiczny i właściwie bezbolesny dla czworonoga (przypomina zwykły podskórny zastrzyk).

Czip zaprogramowany jest losowo 15-cyfrowym kodem, który można odczytać za pomocą specjalnego czytnika. Takie oznakowanie można wykonać w większości gabinetów weterynaryjnych w Polsce. Po chipowaniu warto zadbać o zarejestrowanie danych naszych i zwierzaka w bazie danych (np.Safe Animal), ponieważ będzie to pomocne przy identyfikacji znalezionego pupila. Celnicy na granicach dysponują czytnikami, które mogą odczytać zakodowane informacje.

Obowiązkowe i zalecane szczepienia psów i kotów

Szczególnie ważne jest szczepienie przeciwko wściekliźnie, ponieważ szczepienia tego wymaga właściwie każde państwo. Iniekcja taka musi być wykonana na zwierzęciu już oznakowanym mikroczipem (tutaj bardzo ważna jest kolejność – najpierw czip, potem szczepienie!) oraz starszym niż 3 miesiące.

Psy i koty młodsze niż 12 tygodni nie mogą wyjeżdżać za granicę, nie wolno tez przywozić do Polski psów/kotów młodszych niż 3 miesięczne, chyba że podróżują ze swoją mamą i są przez nią karmione.

W przypadku zwierząt szczepionych po raz pierwszy w życiu lub gdy przerwa pomiędzy szczepieniami była dłuższa niż 365 dni, szczepienie nabiera ważności po 21 dniach. W przypadku kolejnych zabiegów (które według prawa należy wykonywać u psów raz do roku), szczepienie nabiera ważności w dniu wykonania.

Jeżeli chodzi o szczepienie przeciwko innym niż wścieklizna chorobom zakaźnym to nie są one bezwzględnie wymagane, ale są wysoko rekomendowane.

Dodatkowe wymagania

·       Irlandii, Wielkiej Brytanii, Finlandii i na Malcie wymagane jest dodatkowe zaświadczenie o profilaktyce przeciwtasiemcowej.

·       W okresie nie dłuższym niż 120 godzin, ale nie krótszym niż 24 godziny przed datą podróży musimy odrobaczyć pupila specjalnym preparatem działającym przeciwko Echinococcus multiocularis (tasiemiec bąblowcowy).

·       Szwecja wymaga zaszczepienia zwierzaka przeciw wściekliźnie szczepionką zatwierdzoną przez WHO.

·       Ważne jest aktualne świadectwo zdrowia, które wystawiane jest przez lekarza weterynarii nie wcześniej niż 24 godziny przed przekroczeniem granicy. Poświadcza tym brak przeciwwskazań do odbycia podróży przez naszego Puszka czy Mruczka.

·       Wskazane jest, aby zwierzak przekraczał granicę w obecności swojego prawnego opiekuna, który wskazany jest w paszporcie zwierzaka.

·       Aktualne świadectwo zdrowia powinno być wystawione przez lekarza weterynarii nie wcześniej niż 24 godziny przed przekroczeniem granicy, poświadcza odpowiedni do podróży stan zdrowia pupila.

·       W niektórych krajach takich jak Szwajcaria, czy Cypr jest zakaz wwożenia psów z kopiowanymi uszami/ogonami, usuniętymi pazurami lub strunami głosowymi.

·       Do Anglii, Francji, na Węgry, na Maltę nie wolno transportować psów ras uznanych za niebezpieczne.

Wyjazd poza UE

Poza granicami Unii, paszport NIE JEST wymaganym i wiążącym dokumentem i należy liczyć się z koniecznością wykonania dodatkowych badań.

W większości państw (na przykład w USA) pies/kot musi być zaszczepiony co najmniej 30 dni przed datą planowanego wjazdu do kraju.

Należy też postarać się u swojego lekarza weterynarii o wydanie wywozowego orzeczenia lekarsko-weterynaryjnego. Wydawane jest ono po badaniu klinicznym zwierzęcia i niestwierdzeniu żadnych nieprawidłowości oraz sprawdzeniu aktualności szczepienia przeciwko wściekliźnie. Taki dokument ważny jest tylko 48 godzin. Posiadając to orzeczenie można postarać się uzyskać główny „certyfikat wywozowy”, który wydaje Powiatowy Lekarz Weterynarii – ten ważny jest 10 dni.

Najbardziej skomplikowany okazuje się być wyjazd psa/kota do Australii, ponieważ kraj ten jest zupełnie wolny od wścieklizny. Oprócz konieczności posiadania wymienionych wcześniej dokumentów trzeba liczyć się z tym, że podróż z Polski do Australii jest dwuetapowa. Najpierw udajemy się do kraju zatwierdzonego (Czechy, Niemcy, Włochy, Norwegia, Szwecja, Wielka Brytania) na 6 miesięczną kwarantannę, a dopiero potem do Australii, gdzie wymagana jest jeszcze miesięczna kwarantanna i ponowne szczepienie przeciw wściekliźnie.